Strona główna  /  Turystyka  /  Kamery na przejazdach kolejowych – lista lokalizacji i zasady działania

Kamera monitoringu na przejeździe kolejowym o zmierzchu, z przejeżdżającym w tle pociągiem przy opuszczonych rogatkach.

Kamery na przejazdach kolejowych – lista lokalizacji i zasady działania

Za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle grozi mandat 2000 zł i 15 punktów karnych. Cztery działające obecnie urządzenia systemu RedLight zarejestrowały w 2024 roku ponad 12 tysięcy takich wykroczeń. Sprawdź aktualną listę lokalizacji i szczegółowe zasady działania monitoringu.

Jak działa monitoring przejazdów kolejowych?

Urządzenia montowane na przejazdach kolejowo-drogowych to rozbudowany zestaw kamer współpracujących z sygnalizacją świetlną. System nieprzerwanie analizuje sytuację na drodze i reaguje automatycznie, gdy pojazd przekroczy linię zatrzymania przy zapalonym czerwonym świetle. Proces rejestracji uruchamia się z dwusekundowym opóźnieniem od pojawienia się sygnału zakazu, co eliminuje wątpliwości przy zdarzeniach granicznych.

Kamera obserwacyjna śledzi pojazd od tyłu i równocześnie sprawdza stan sygnalizatora. Jeśli kierowca nie zatrzyma się przed przejazdem, do akcji wkracza druga kamera – identyfikacyjna – która precyzyjnie odczytuje numery rejestracyjne. Zaawansowane algorytmy wykorzystujące sieci neuronowe pozwalają na bezbłędne rozpoznanie danych nawet przy dużej prędkości przejeżdżającego auta.

Wykroczenie rejestrowane jest nie tylko podczas wjazdu na tory. Identyczne zasady obowiązują w chwili, gdy szlaban jest opuszczany lub unosi się po przejeździe pociągu. Na sygnalizatorze cały czas widoczny jest wtedy czerwony sygnał migający, co dla systemu oznacza bezwzględny tryb rejestracji. Złamanie zakazu kosztuje kierowcę 2000 złotych oraz skutkuje dopisaniem 15 punktów karnych.

System RedLight CANARD

Wszystkie urządzenia monitorujące przejazdy kolejowe są zarządzane przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. W 2024 roku zaledwie cztery kamery tego typu wygenerowały mandaty na łączną kwotę ponad 24,6 miliona złotych. To rezultat lepszy niż w przypadku ponad pięciuset fotoradarów i kamer odcinkowego pomiaru prędkości łącznie.

Każdy punkt kontrolny wyposażony jest w moduł analityczny, system transmisji danych oraz dedykowany koprocesor. Zarejestrowany obraz jest natychmiast szyfrowany i opatrywany podpisem cyfrowym, co gwarantuje jego wartość dowodową na późniejszym etapie postępowania. Sprzęt działa w temperaturach od minus 30 stopni Celsjusza do plus 35 stopni, przy wilgotności sięgającej 75 procent.

Pętle indukcyjne

Niektóre instalacje uzupełnione są o pętle indukcyjne zatopione w asfalcie. Umieszcza się je tuż za linią warunkowego zatrzymania lub za samym sygnalizatorem. Najazd koła na taką pętlę w momencie, gdy pali się światło czerwone, powoduje natychmiastowe wykonanie zdjęcia dokumentacyjnego. Rozwiązanie to sprawdza się zwłaszcza w miejscach o dużym natężeniu ruchu, gdzie kamery mogą mieć ograniczoną widoczność.

Gdzie znajdują się kamery na przejazdach kolejowych?

System automatycznego nadzoru nad przejazdami kolejowo-drogowymi jest stale rozbudowywany. Obecnie działa pięć lokalizacji, ale do sierpnia 2026 roku przybędzie kolejnych pięć urządzeń. Równolegle monitoring wizyjny innych zarządców infrastruktury, takich jak PKP Polskie Linie Kolejowe, obejmuje już blisko 1800 przejazdów w całym kraju.

Najwięcej wykroczeń wśród obecnie monitorowanych miejsc zarejestrowano na ulicy Cyrulików w Warszawie – aż 5000 przypadków w 2024 roku. Oznacza to, że średnio co drugą godzinę któryś z kierowców ignoruje tam czerwone światło. Wysokie liczby naruszeń odnotowują także obie wrocławskie instalacje.

Skrzyżowania w województwie dolnośląskim

Wrocław posiada dwie strategicznie rozmieszczone kamery, które już w pierwszych miesiącach działania ujawniły ponad 5000 wykroczeń. Na ulicy Szczecińskiej system działa od połowy września 2023 roku i do końca 2024 roku udokumentował 2117 przypadków łamania przepisów. Kierowcy w tym rejonie wyraźnie bagatelizują moment zapalenia się czerwonego sygnału migającego.

Ulica Średzka okazała się jeszcze bardziej problematycznym punktem. Tamtejsza kamera, uruchomiona w lipcu 2023, zidentyfikowała w roku 2024 aż 2909 nieuprawnionych wjazdów na tory. Suma wystawionych mandatów sprawiła, że inwestycja w urządzenia zwróciła się wielokrotnie, a przy okazji dostarczyła twardych dowodów na skalę lekceważenia rogatek.

W województwie łódzkim nadzorem objęto przejazd w Radomsku przy ulicy Piłsudskiego. To miejsce na drodze krajowej o dużym natężeniu ruchu tranzytowego, gdzie pośpiech kierowców regularnie kończy się sforsowaniem zamkniętego już szlabanu. Podobnie newralgiczny charakter ma punkt w Chełmcach przy DK62, gdzie oprócz kamery CANARD funkcjonuje standardowy monitoring wizyjny PKP.

W stolicy system RedLight skoncentrowano w dzielnicy Rembertów, na ulicy Cyrulików. Wybór padł na arterię o mieszanym, podmiejskim charakterze, gdzie kierowcy przyzwyczajeni do płynnego ruchu często ignorują zapory. Wysoka liczba 5000 zarejestrowanych zdarzeń sugeruje, że podobne urządzenia powinny trafić także na inne warszawskie przejazdy.

Jakie kary grożą za wykroczenia na przejazdach?

Taryfikator mandatów za naruszenia na przejazdach kolejowo-drogowych należy do najbardziej restrykcyjnych w całym kodeksie drogowym. Wysokość grzywien i liczba punktów karnych mają przede wszystkim odstraszać – stawka 2000 zł za wjazd przy czerwonym świetle jest czterokrotnie wyższa niż za to samo wykroczenie na zwykłym skrzyżowaniu. Pełen wykaz sankcji prezentuje się następująco:

Rodzaj wykroczenia Wysokość mandatu Punkty karne
Wjazd na przejazd przy czerwonym świetle 2000 zł 15
Objeżdżanie opuszczonych zapór 2000 zł 15
Wjazd bez możliwości kontynuowania jazdy 2000 zł 15
Omijanie pojazdu oczekującego przed przejazdem 250 zł 5

Kamera zarejestruje także sytuację, w której kierowca wjechał na tory legalnie, ale utknął między rogatkami, bo po drugiej stronie zabrakło miejsca do zjazdu. Jeśli w tym czasie ponownie zapali się czerwone światło, system automatycznie dokumentuje wykroczenie. Właściciel pojazdu nie uniknie wtedy mandatu 2000 zł i 15 punktów, nawet jeśli w chwili wjazdu sygnalizator wskazywał jeszcze światło zezwalające.

Recydywa

Za ponowne popełnienie tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat przewidziano drastyczne podwyższenie kary. Mandat rośnie wówczas z 2000 do 4000 złotych. System automatycznie sprawdza historię pojazdu, więc próba uniknięcia recydywy poprzez zmianę trasy przejazdu nie przyniesie efektu – dane pozostają w bazie CANARD i są porównywane przy każdym kolejnym wykroczeniu.

W przypadku skierowania sprawy na drogę sądową grzywna może wzrosnąć jeszcze bardziej. Jeśli przejazd na czerwonym świetle stworzył poważne zagrożenie bezpieczeństwa, sąd ma prawo zasądzić karę sięgającą 30 000 złotych. Do tej kwoty dochodzą jeszcze koszty postępowania oraz ewentualne roszczenia ubezpieczyciela, gdyby doszło do kolizji z pociągiem.

Postępowanie sądowe

Po wykonaniu zdjęcia przez kamerę materiał trafia do Centralnego Systemu Przetwarzania, skąd następnie pobiera go Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Na podstawie numerów rejestracyjnych inspektorzy ustalają właściciela auta w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Właściciel otrzymuje wezwanie do wskazania osoby kierującej – może przyznać się do winy, wskazać innego kierowcę albo odmówić odpowiedzi. Ta ostatnia opcja skutkuje osobnym mandatem za niewskazanie sprawcy, który również sięga kilku tysięcy złotych.

Gdzie pojawią się nowe kamery w 2026?

Do końca sierpnia 2026 roku sieć systemów RedLight powiększy się o 15 nowych urządzeń. Pięć z nich trafi właśnie na przejazdy kolejowe, pozostałe dziesięć obejmie newralgiczne skrzyżowania w całym kraju. Za dostawę i instalację odpowiada firma VITRONIC, a cały projekt finansowany jest z Krajowego Planu Odbudowy kwotą przekraczającą 161 milionów złotych.

Nowe przejazdy z kamerami powstaną w pięciu lokalizacjach, które wytypowano na podstawie statystyk wypadkowych i liczby zgłoszeń od służb kolejowych. Ich lista przedstawia się następująco:

  • Barwałd Dolny przy DK 52 w województwie małopolskim,
  • Większyce przy DK 45 w województwie opolskim,
  • Łąkociny przy DK 36 w województwie wielkopolskim,
  • Piaski przy DK 11 w województwie wielkopolskim,
  • Wymysłowo przy DK 15 w województwie wielkopolskim.

Jeżeli w którejś z tych lokalizacji montaż okaże się technicznie niemożliwy, przygotowano punkty rezerwowe. Równocześnie CANARD zapowiedział, że nowe urządzenia będą w stanie gromadzić dane o nawet dwóch milionach pojazdów każdy. To znacznie większa pojemność niż w przypadku obecnie pracujących instalacji, co pozwoli na wieloletnie przechowywanie historii wykroczeń.

Kamery na przejazdach ze znakiem STOP

Jedną z zapowiadanych nowości jest montaż urządzeń na przejazdach kategorii D – pozbawionych sygnalizacji świetlnej i rogatek. W takich miejscach kierowców obowiązuje jedynie krzyż św. Andrzeja oraz znak STOP. Dotychczas ignorowanie tego znaku było praktycznie niekarane, ponieważ inspekcja transportu drogowego nie miała prawnych narzędzi do automatycznego wystawiania mandatów na podstawie nagrań.

Planowane zmiany przepisów mają dać CANARD uprawnienia do karania za tego typu przewinienia. Mandat za zignorowanie znaku STOP wynosi obecnie 300 złotych i 8 punktów karnych. To mniej niż w przypadku czerwonego światła, ale liczba potencjalnych naruszeń na przejazdach kategorii D jest wielokrotnie wyższa. W samej sieci PKP PLK takich niechronionych przejazdów są setki, a wypadki na nich bywają tragiczne w skutkach.

Jak monitoring wpływa na bezpieczeństwo?

Dane z 2024 roku nie pozostawiają złudzeń – systemy RedLight na przejazdach kolejowych zarejestrowały 12,3 tysiąca przypadków złamania przepisów. Na zwykłych skrzyżowaniach liczba ta sięgnęła 60,5 tysiąca. Dla porównania PKP Polskie Linie Kolejowe odnotowały w 2018 roku 208 wypadków i kolizji na przejazdach, w których zginęło 51 osób, a 34 zostały ciężko ranne. Statystyki wskazują, że za 99 procent tych zdarzeń odpowiadają kierowcy.

W miejscach objętych nadzorem CANARD zaobserwowano spadek liczby wykroczeń średnio o 35 procent. Kamery okazały się nie tylko narzędziem represyjnym, ale przede wszystkim prewencyjnym – kierowcy świadomi obecności urządzeń zdecydowanie rzadziej decydują się na ryzykowne manewry. Wrocławskie instalacje, które w pierwszych tygodniach notowały po kilkadziesiąt naruszeń dziennie, obecnie wykazują trend spadkowy.

Statystyki z ostatnich lat potwierdzają, że sam fakt obecności żółtego masztu z kamerą przy torach działa silniej niż same znaki ostrzegawcze czy nawet patrole policji.

Kampania „Bezpieczny Przejazd – Szlaban na ryzyko!” prowadzona przez PKP PLK wykorzystuje nagrania z monitoringu do szkoleń instruktorów nauki jazdy. W 2023 roku odbyło się 994 prelekcji dla ponad 50 tysięcy uczestników. Materiały trafiły do blisko 800 ośrodków szkolenia kierowców, a filmy z realnymi sytuacjami na torach – omijaniem rogatek czy wjeżdżaniem pod opadający szlaban – stały się obowiązkowym elementem zajęć teoretycznych.

Żółta Naklejka PLK

Równolegle do rozbudowy kamer na 14 tysiącach przejazdów w całej Polsce umieszczono specjalne żółte naklejki. Każda z nich zawiera indywidualny numer identyfikacyjny skrzyżowania kolejowo-drogowego oraz numery alarmowe. W przypadku unieruchomienia pojazdu na torach kierowca dzwoni pod 112, podaje numer z naklejki, a dyspozytor PKP PLK natychmiast wstrzymuje ruch pociągów na danej linii.

Rozwiązanie to – banalnie proste w formie – uratowało już wiele istnień, zwłaszcza na przejazdach bezobsługowych, gdzie nie ma dyżurnego ruchu. Działanie żółtej naklejki uzupełnia monitoring wizyjny: kamera rejestruje zdarzenie, a szybka reakcja służb zapobiega tragedii. Systemy te, choć rozwijane niezależnie przez różnych zarządców infrastruktury, tworzą dziś spójną sieć bezpieczeństwa na styku dróg i torów.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie kary grożą za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle?

Za wjazd przy czerwonym świetle grozi mandat 2000 zł oraz 15 punktów karnych. W razie recydywy kara wzrasta do 4000 zł, a przy poważnym zagrożeniu sąd może wymierzyć nawet do 30 000 zł.

Jak działają kamery monitorujące przejazdy kolejowe?

System korzysta z zestawu kamer współpracujących z sygnalizacją i rejestruje wykroczenie po dwóch sekundach od zapalenia zakazu. Jedna kamera śledzi pojazd, a druga odczytuje tablice rejestracyjne przy pomocy algorytmów rozpoznawania.

Czy tylko wjazd na tory jest rejestrowany przez system?

Nie — monitoring rejestruje też sytuacje gdy szlaban opada lub podnosi się po przejeździe, ponieważ migające czerwone światło uruchamia tryb bezwzględnej rejestracji. System zapisuje też przypadki utknięcia między rogatkami, jeśli później zaświeci się czerwone światło.

Ile miejsc było monitorowanych przez system i gdzie najwięcej naruszeń odnotowano w 2024 roku?

Obecnie działa pięć lokalizacji systemu RedLight, a najwięcej naruszeń w 2024 roku zanotowano na ulicy Cyrulików w Warszawie — około 5000 przypadków. Dodatkowo PKP PLK prowadzi monitoring blisko 1800 przejazdów.

Czym są pętle indukcyjne i gdzie się je stosuje?

Pętle indukcyjne to czujniki wtopione w asfalt za linią zatrzymania, które natychmiast uruchamiają zdjęcie po przejeździe koła przy czerwonym świetle. Stosuje się je tam, gdzie widoczność kamer jest utrudniona i ruch jest intensywny.

Kto zarządza urządzeniami RedLight i jak zabezpieczany jest zapis?

Urządzeniami steruje Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) i obraz jest szyfrowany oraz opatrywany podpisem cyfrowym. Dzięki temu nagrania mają wartość dowodową w postępowaniu.

Gdzie pojawią się nowe kamery przejazdowe do sierpnia 2026 roku?

Pięć nowych urządzeń zostanie zamontowanych w Barwałdzie Dolnym (DK52), Większycach (DK45), Łąkocinach (DK36), Piaskach (DK11) i Wymysłowie (DK15). Jeśli montaż będzie niemożliwy, przewidziano punkty rezerwowe.

Jak monitoring wpływa na bezpieczeństwo na przejazdach?

W miejscach objętych nadzorem liczba wykroczeń spadła średnio o 35 procent, co pokazuje efekt prewencyjny kamer. Dane wskazują też, że większość wypadków na przejazdach wynika z winy kierowców.

Redakcja ciekawenoclegi.pl

Uwielbiamy odkrywać świat turystyki, zakupów i rozrywki! Z radością dzielimy się naszymi spostrzeżeniami, by każdy mógł łatwo znaleźć najlepsze noclegi i ciekawe miejsca. Naszą misją jest przekazywanie wiedzy w przystępny i inspirujący sposób dla wszystkich podróżników.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?